
Impulsem dla stworzenia programu stypendialnego była dla nas historia Eldy Revol, 22 letniej Haitanki, która mieszka w stolicy Haiti, Port-au-Prince. Jest jedną z 1,5 mln ofiar styczniowego trzęsienia ziemi. Wprawdzie jej rodzina ocalała, ale dom grozi zawaleniem, więc po katastrofie Elda wraz z 2-miesięczną córeczką Daszką, mamą i babcią zamieszkały pod namiotem przy lotnisku Inter.
Elda wystąpiła w reportażu TVN, który kilka dni po trzęsieniu ziemi przygotował Marcin Wrona. Jej tragedia wstrząsnęła młodymi ludźmi z częstochowskiego Wolontariatu Młodzieży, na których czele stoi 16-letni Paweł Bilski. Żeby pomóc dziewczynie, w ciągu 5 miesięcy zorganizowali 16 imprez - w szkołach, parafiach, Filharmonii, Hucie. Zebrali blisko 4500 zł, które przesyłali Eldzie przez Western Union.
Marcin Bilski ze Sztabem Głównym Wolontariatu Młodzieży
Elda deklaruje, że chce skończyć studia i zostać nauczycielką. Chcemy jej pomóc w realizacji tego celu. Jesteśmy w kontakcie z uczelnią, na której Elda chce studiować. Jeżeli zostanie przyjęta, pomożemy jej sfinansować naukę i będziemy ją wspierać w pokryciu kosztów utrzymania. Mamy nadzieję, że liczba naszych stypendystów będzie rosła. Jednym z warunków pomocy jest to, żeby student poświęcał tygodniowo ok. 5 godzin na pracę społeczną, zgodną z kierunkiem studiów. Zależy nam na tym, żeby "nasi" stypendyści zdobywali doświadczenie zawodowe, które pomoże im potem w starcie na rynku pracy.
Osoby, które chciałyby się zaangażować we wsparcie programu stypendialnego dla studentów haitańskich zapraszamy do kontaktu z Fundacją Polska-Haiti:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.







