Fot. PAP. "Polska - The Times": Stało się to, czego właściwie wszyscy się spodziewali: dwa miesiące po tragicznym trzęsieniu ziemi na Haiti, media coraz rzadziej informują o sytuacji w tym zrujnowanym państwie, coraz mniej napływa też pomocy zagranicznej. Tymczasem potrzeby Haitańczyków wcale nie są mniejsze niż w połowie stycznia, kiedy doszło do katastrofy.
Koszt wszystkich zniszczeń oszacowano na 7,9 miliardów dolarów, czyli 120 procent rocznego PKB tego kraju. Bez pomocy świata państwo, które już przed trzęsieniem ziemi istniało w dużej mierze dzięki pomocy 10 tys. organizacji humanitarnych z całego świata, nie ma szans na wydostanie się z katastrofy.







Fot. PAP. O zaangażowaniu USA w odbudowę i ożywienie Haiti, dotkniętego w styczniu niszczącym trzęsieniem ziemi, zapewnił prezydent USA Barack Obama, goszcząc w środę przywódcę Haiti Rene Prevala.
Fot. PAP. Kilka dni po swojej wizycie na Haiti ks. Pascual Chávez Villanueva pisze list do Salezjanów, członków Rodziny Salezjańskiej i wszystkich, którzy są bliscy Ks. Bosko. Jest to sprawozdanie o tym, co wydarzyło się w czasie tych czterech dni pobytu na Haiti i zostało uczynione przez Zgromadzenie. Fundacja Polska - Haiti, dzięki uprzejmości Salezjanów publikuje fragmenty listu, które dotyczą obecnej sytuacji na Haiti.
Haiti żyje nadzieją. Ojciec św Jan Paweł II w 1983 roku, kiedy odwiedzał Haiti powiedział takie ważne zdanie, które często przy rożnych okazjach było przypominane: "Trzeba żeby tu się coś zmieniło. Czy się zmieni?". Nadzieja żyje, bo są tu ludzie, którzy wierzą że Bóg ich nie zostawi. Jak tu mówią ludzie często: dla pana Boga nie ma nic niemożliwego!
Fot. PAP. Międzynarodowa konferencja państw, które wspierają Haiti finansowo po trzęsieniu ziemi odbędzie się w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, 31 marca - poinformował w czwartek Departament Stanu USA.