Fundacja Polska - Haiti

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Program stypendiów dla studentów haitańskich

Email Drukuj

Impulsem dla stworzenia programu stypendialnego była dla nas historia Eldy Revol, 22 letniej Haitanki, która mieszka w stolicy Haiti, Port-au-Prince. Jest jedną z 1,5 mln ofiar styczniowego trzęsienia ziemi. Wprawdzie jej rodzina ocalała, ale dom grozi zawaleniem, więc po katastrofie Elda wraz z 2-miesięczną córeczką Daszką, mamą i babcią zamieszkały pod namiotem przy lotnisku Inter.

 

Czekając na odbudowę

Email Drukuj

PORT-AU-PRINCE, Haiti – Randall Perkins, kierownik Pompano Beach Ash Britt, pokazuje swoje obozowisko: klimatyzowane sypialnie i biura dla 120 pracowników, stołówkę, która wydaje do 1000 posiłków dziennie, halę sportową oraz punkt opieki medycznej, wokół którego stoją na razie buldożery i śmieciarki.

Jego firma zainwestowała już na Haiti 25 milionów dolarów. Pieniądze wpompowała w projekt na obszarze wielkości boiska do piłki nożnej. Pracownicy, sprzęt, maszyny – wszyscy czekają w blokach startowych. Do tego, by inwestycja ruszyła, brakuje jednego: umowy z haitańskim rządem.

 

Caritas Polska rozpoczyna długofalową pomoc dla Haiti.

Email Drukuj

Organizacja będzie realizować w rejonie dotkniętym styczniowym trzęsieniem ziemi trzy projekty edukacyjne: odbudowę dwóch szkół i budowę nowej, z internatem - poinformowano na konferencji prasowej w Warszawie.

- Sytuacja na Haiti jest wciąż dramatycznie trudna. 1 mln 200 tys. ludzi straciło w trzęsieniu ziemi domy, ponad 300 tys. boi się wracać do swoich domostw. Ci ludzie wciąż są na ulicach, mieszkają w namiotach, plastikowych schronieniach - mówił w czasie konferencji w siedzibie Episkopatu Polski nuncjusz apostolski na Haiti abp Bernardito Auza.- Wciąż jesteśmy w fazie doraźnej pomocy humanitarnej. Do tej pory został otwarty tylko jeden obóz zapewniający przejściowe schronienie dla 7 tys. osób. Jesteśmy bardzo spóźnieni z pomocą - mówił. Jak podkreślił, problemem wkrótce będą huragany. - W zeszłym roku huragany oszczędziły Haiti, ale eksperci od pogody zapowiadają teraz bardzo ciężki sezon - tłumaczył.

 

Wywiad Zofi Pinchinat-Wituckiej z nuncjuszem Bernardito Auza

Email Drukuj

Dim lights Embed Embed this video on your site

 

Dzieci pomagają Haiti - historia zbiórki ze szkoły w Wiercinach

Email Drukuj

- Kiedy w styczniu zobaczyliśmy, co się stało na Haiti, wszyscy poczuliśmy, że musimy pomóc – mówi Elżbieta Zacharska, pedagog, wychowawca przedszkolaków i koordynator koła wolontariatu ze szkoły podstawowej w Wiercinach w gminie Nowy Dwór Gdański, w woj. pomorskim. Szkoła, w której pracuje Elżbieta, jest mała – ma tylko 12 nauczycieli i 82 wychowanków, którzy pochodzą z czterech miejscowości: Wierciny, Rakowo, Jazowa Druga i Jazowa. Nauczyciele i uczniowie na codzień sami borykają się z wieloma trudnościami, ale poruszeni widokiem ludzi, którym trzęsienie ziemi odebrało wszystko, co mieli, potrafili zebrać 2 tys. zł. Jak im się to udało?

 


Strona 1 z 16

Trzęsienie ziemi o sile 7 w skali Richtera, najsilniejsze od ponad 200 lat, nawiedziło Haiti 12 stycznia. Epicentrum wstrząsów znajdowało się 60 km od Port-au-Prince. Tysiące ludzi poniosło śmierć pod gruzami, dotychczas pochowano w zbiorowych mogiłach 70 tys. ofiar kataklizmu, ale władze obawiają się, że liczba zabitych może sięgnąć 200 tys. Co najmniej 250 tys. osób jest rannych, a 1,5 mln nie ma dachu nad głową.